IPN reaguje na słowa Władimira Putina, manipulacje historyczne i „rosyjską propagandę”

Instytut Pamięci Narodowej wystosował oświadczenie nawiązujące do wypowiedzi Władimira Putina. Rosyjski przywódca podczas jednego z wykładów mówił o przyczynach wybuchu II wojny światowej. Jego postrzeganie historii Europy Środkowej, w tym Polski, było w niektórych miejscach dalekie od prawdy historycznej. IPN przypomina, że to agresja Związku Sowieckiego przyczyniła się do obalenia militarnego oporu Wojska Polskiego.

Władimir Putin gościł na spotkaniu w Moskiewskim Centrum Handlu Międzynarodowego, gdzie odpowiadał na pytania krajowych i zagranicznych dziennikarzy. W swojej wypowiedzi mówił również o przyczynach wybuchu II wojny światowej, a także historii naszego regionu. Jego zdaniem, faktycznym powodem wybuchu wojny w 1939 roku było wcześniejsze podpisanie tzw. Paktu Monachijskiego, a nie Paktu Ribbentrop – Mołotow. Putin stwierdził również, że sowieckie wojska weszły na teren Rzeczpospolitej dopiero wtedy, gdy władza utraciła możliwość wpływu na armię. Jego zdaniem, Polska uległa rozpadowi zanim Armia Czerwona wkroczyła do naszego kraju.

Z tym i innymi stwierdzeniami prezydenta Federacji Rosyjskiej nie zgadza się Instytut Pamięci Narodowej, który wydał specjalne oświadczenie. „II wojna światowa rozpoczęła się agresją Niemiec i Związku Sowieckiego na Polskę w roku 1939. Jej kolejnym aktem była agresja obu tych totalitarnych imperiów na sąsiednie państwa na wschodzie i na zachodzie kontynentu” – czytamy w komunikacie IPN.

Polscy historycy przypominają, że to podpisanie Paktu Ribbentrop – Mołotow z 21 sierpnia 1939 roku było wstępem do zbrojnej agresji na Polskę. „Istotą zmowy dwóch agresorów był dołączony do paktu tajny protokół, który zawierał postanowienia o podziale stref wpływów, ukierunkowane na zagarnięcie terytoriów niepodległych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii” – podaje IPN. Następnie dodaje: „Hitler za pośrednictwem niemieckiego ambasadora w Moskwie był informowany nie tylko o terminie sowieckiej agresji na Polskę, ale także o tym, w jaki sposób będzie ona uzasadniana w oficjalnej propagandzie na świecie”. Instytut Pamięci Narodowej cytuje również treść oficjalnej depeszy ambasadora Niemieckiej Rzeszy w Moskwie, która potwierdza, że Sowieci działali w porozumieniu z Adolfem Hitlerem.

„Zbrojna agresja Związku Sowieckiego stanowiła wydatną pomoc dla Niemiec w rozbiciu i skróceniu czasu militarnego oporu Wojska Polskiego. W wyniku wspólnych uzgodnień z Hitlerem Związek Sowiecki zagarnął więcej niż połowę przedwojennego obszaru Rzeczypospolitej Polskiej. Obaj totalitarni okupanci niezwłocznie przystąpili do niszczenia ludzi i struktur państwowych” – czytamy w komunikacie.

Historycy przypominają, że w okresie współpracy Niemiec i Związku Sowieckiego w latach 1939-1941 prowadzono politykę terroru wobec obywateli Rzeczpospolitej. IPN podkreśla, że we wschodniej połowie okupowanego kraju dokonywane były przez Sowietów aresztowania, deportacje, zabójstwa i masowe mordy na Polakach i nie tylko. „Jednym z najbardziej wyrazistych symboli sowieckiej brutalności i terroru w tym okresie jest zbrodnia katyńska. Miała w tym czasie miejsce wzajemna koordynacja części działań represyjnych pomiędzy NKWD a Gestapo” – podaje IPN.

W komunikacie będącym odpowiedzią na słowa prezydenta Władimira Putina podkreślono również, że komunistyczny przywódca Józef Stalin nie godził się na budowę niepodległego państwa polskiego i systematycznie niszczył struktury Polskiego Państwa Podziemnego. „Po zajęciu ziem polskich przez Armię Czerwoną w latach 1944-45, wciąż były one miejscem dokonywanych przez sowieckie i komunistyczne służby brutalnych zbrodni, masowych aresztowań i deportacji w głąb ZSRS. Polskie społeczeństwo pozostawało zniewolone pod sowieckim jarzmem i pod rządami utrzymywanego przez Moskwę komunistycznego reżimu przez następne dekady” – czytamy.

„Totalitarny Związek Sowiecki w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu popełniał zarówno zbrodnie przeciw pokojowi, jak też zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości. Podważanie elementarnych faktów na temat roli Związku Sowieckiego w rozpętaniu hekatomby II wojny światowej i popełnianych przez niego masowych mordów, w tym ludobójstwa, godzi w pamięć ofiar tych zbrodni” – podsumowują wypowiedź prezydenta Federacji Rosyjskiej historycy IPN.

 

Źródło: Instytut Pamięci Narodowej, wp.pl, PCh24.pl